
To kocurek urodzony w kwietniu 2026, który szuka bezpiecznego miejsca, gdzie będzie mógł w swoim tempie nauczyć się ufać człowiekowi.
Kurat jest już po kastracji, szczepieniach i odrobaczeniach oraz posiada chip. Teraz najbardziej potrzebuje tego, czego nie da się podać w żadnej tabletce: czasu, cierpliwości i poczucia bezpieczeństwa.
To kocurek wycofany i przestraszony, choć z gromadki kociąt to on właśnie najlepiej sobie radzi w kontakcie z człowiekiem – potrafi się otworzyć i pozwolić na głaskanie. Nie jest jednak typowym maluchem, który od razu chce się przytulać, gdyż człowiek wciąż budzi w nim niepewność. Dlatego potrzebuje opiekunów, którzy nie będą oczekiwać natychmiastowych efektów, ale pozwolą mu spokojnie robić kolejne kroki.
Może on odnaleźć się na gospodarstwie, w spokojnej okolicy, gdzie będzie miał bezpieczną przestrzeń i możliwość życia w swoim rytmie.
Kurat może również trafić do domu, ale wyłącznie do osób świadomych, że oswojenie dzikiego, wycofanego kota to proces – czasem będzie to kilka tygodni, czasem miesięcy. Potrzeba spokoju, konsekwencji, cierpliwości i przede wszystkim zaakceptowania tego, że zaufania nie można wymusić.